-Przecierz mozemy wykorzystać łańcuszki medalionów wilków które juz odeszły. A znając Terrę ma ona w swoich szawkach dużo srebra. Prawda?-powiedziałam.
-Oczywiście.-skwitkowała.
-Doskonale. Będziemy jeszce potrzebowali: sidereaque powder, quercus cortex i linden flore.-tłumaczyłam kiedy Greill poruszył się niespokojnie.-Tak Greill?
<Greill?>
sobota, 2 lutego 2013
Greill C.D. Marlow
- Hmmm... Spox. - odparłem. Potem powiedziałem w myślach zaklęcie, odwróciłem się i jak to w moim stylu jakby nigdy nic się nie stało - poszedłem przed siebie z lekkim uśmiechem. Marlow stał w miejscu oglądając swe ludzkie oblicze...

<Marlow?>

<Marlow?>
Greill C.D. Wolpyx'a
- Nie wolno ci się poddać... - powiedziałem - ...Poza tym, ja i Rose wiemy jak zdjąć z ciebie klątwę. A przeprosiny przyjmuję ^_^.
( Wolpyx? )
( Wolpyx? )
Greill C.D. Starshine
- Tłuczesz się z poczuciem winy? - spytałem.
- Ty...
- ...Umiem czytać w myślach, ale zapewniam cię, że nic mi nie będzie ^_^. Mi może coś być jeśli by mnie roztrzaskali na kawałki... ( Chociaż wątpię czy z moją szybkością działania ktoś da radę ) ...A to jest takie małe nic. Mam pytanko...
- A jakie? - spytała Starshine.
- Poszłabyś ze mną, Lyką, Rose i Saraginą do świata ludzi? Wiesz, na razie tylko one postanowiły pójść i tak się pytam, bo nie wiem czy słyszałaś o tym pomyśle.
( Starshine? )
- Ty...
- ...Umiem czytać w myślach, ale zapewniam cię, że nic mi nie będzie ^_^. Mi może coś być jeśli by mnie roztrzaskali na kawałki... ( Chociaż wątpię czy z moją szybkością działania ktoś da radę ) ...A to jest takie małe nic. Mam pytanko...
- A jakie? - spytała Starshine.
- Poszłabyś ze mną, Lyką, Rose i Saraginą do świata ludzi? Wiesz, na razie tylko one postanowiły pójść i tak się pytam, bo nie wiem czy słyszałaś o tym pomyśle.
( Starshine? )
Marlow
Doszły mnie słuchy, ze Greill organizuje wycieczkę do świata ludzi. Też chciałbym w niej uczestniczyć ale...
No tak nie moge zmieniać się w człowieka. Mój umysł pracował na najwyzszych obarotak kiedy zachosziłęm w głowe gdzie moze byc Greill. W kóńcu go znalazłem.
-Greill ja tę chę iść na wycieczkę.-pwiedziałem.
-Ale nie zmieniasz sie w człowieka.-odburknął.
-Wem dłatego prosze cie zebys mnie zmienił.
<Greill?>
No tak nie moge zmieniać się w człowieka. Mój umysł pracował na najwyzszych obarotak kiedy zachosziłęm w głowe gdzie moze byc Greill. W kóńcu go znalazłem.
-Greill ja tę chę iść na wycieczkę.-pwiedziałem.
-Ale nie zmieniasz sie w człowieka.-odburknął.
-Wem dłatego prosze cie zebys mnie zmienił.
<Greill?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)